PIKNIK NAUKOWY - 2008

sobota, 10 marca 2012

ROK JANUSZA KORCZAKA


W tym roku przypada 70. rocznica tragicznej śmierci Janusza Korczaka oraz 100 rocznica utworzenia przez „Starego Doktora” Domu Sierot w Warszawie.
Janusz Korczak – wybitny polski pedagog, lekarz, publicysta, oficer Wojska Polskiego, a przede wszystkim prekursor w dziedzinie ochrony praw dzieci – stworzył podwaliny do powołania instytucji Rzecznika Praw Dziecka oraz powstania Konwencji o Prawach Dziecka.
Napisał wiele powieści dla dzieci: "Król Maciuś pierwszy", "Kajtuś Czarodziej" …
Prekursor działań na rzecz praw dziecka i całkowitego równouprawnienia dziecka, doskonale poznał świat dziecka tak różny od świata dorosłych. Dowodzi temu poniższy fragment:

„Bo dorosłemu nikt nie powie: Wynoś się, a dziecku często się tak mówi. Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko się maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły się zamyślił, dziecko zagapiło. Dorosły robi coś powoli, a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny. Pędrak, brzdąc, malec, rak – nawet kiedy się nie gniewają, kiedy chcą być dobrzy. Trudno, przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie.”
                                                                                                                                                                                  /Janusz Korczak – Kiedy znów będę mały./
                                                                                     


poniedziałek, 5 marca 2012

BUDUJEMY MODEL KLATKI PIERSIOWEJ

Ponieważ na lekcji przyrody przerabiamy zagadnienia z anatomii i fizjologi człowieka dziś szybka i prosta metoda przedstawienia podstawowej zasady  wentylacji płuc przy pomocy butelki i balonika.


Materiały
• półtoralitrowa butelka plastikowa, najlepiej po napoju gazowanym
• plastelina
• słomka do napojów
• nożyczki lub nóż
• dwa balony lub balon i rękawiczka lateksowa
• dwie gumki recepturki

Wykonanie

Przetnij butelkę mniej więcej w połowie wysokości. Przytnij słomkę do długości ok. 6–7 cm. Na jednym końcu słomki szczelnie zamocuj gumką balonik. Oto płuca wraz z tchawicą. Umieść balonik z rurką w części butelki z szyjką przy pomocy plasteliny zamocuj go tak, żeby rurka wystawała przez szyjkę, a układ był szczelny. Rozetnij rękawiczkę lub drugi balonik i wytnij jak największe koło. Zakryj nim dół przeciętej butelki i przymocuj gumką.
Oto przepona modelu.
Pociągnij za „przeponę” i obserwuj, co dzieje się z balonikiem w środku. Balonik napełnia się
powietrzem. Po puszczeniu gumowej membrany powietrze uchodzi z balonika.

                                                                                                                    

                                                                                                     
Wnioski

Ten prosty model tłumaczy, w jaki sposób wentylujemy nasze                            
płuca. To nie same płuca kurczą się i rozciągają, lecz dzieje się tak                   
dzięki systemowi opartemu na różnicy ciśnienia między wnętrzem
klatki piersiowej a otoczeniem. W tułowiu człowieka w połowie
wysokości, znajduje się duży, płaski, poprzeczny mięsień
oddechowy – przepona. Oddziela on jamę brzuszną od
klatki piersiowej. Przepona jest nieco wysklepiona ku górze,     
dlatego jej skurcz powoduje jej obniżenie (podobnie zachowuje
guma na dole modelu wykonanego z butelki). Oprócz przepony
za wentylację odpowiadają mięśnie żebrowe, rozszerzające i
zwężające klatkę piersiową na boki. Ruch przepony i mięśni żeber
powoduje powstanie podciśnienia w klatce piersiowej, dzięki
czemu powietrze jest zasysane z otoczenia (wdech), a następnie
wyrzucane na zewnątrz (wydech).
Całkowita pojemność płuc to cała objętość powietrza zawartego w płucach. Nawet przy pełnym wydechu w płucach pozostaje jeszcze nieco powietrza. Tzw. pojemność życiowa to ilość powietrza, jaka może być wprowadzona do płuc po uprzednim maksymalnym wydechu.











      
       Wdech                                                                                                    Wydech                                                                     



                                                                                                          

sobota, 3 marca 2012

OWOCOWO-WARZYWNA BATERIA

gify żarówki


To doświadczenie pokazuje, że niektóre owoce i warzywa mogą być źródłem prądu.



Składniki:
  • kilka cytryn, surowych ziemniaków, jabłek, ogórków kiszonych
  • gwoździe ocynkowane i miedziane (po kilka sztuk)
  • krokodylki z izolowanym przewodem
  • gumki recepturki do połączenia gwożdzi
  • dioda LED zapalająca się przy możliwie niskim napięciu
Przebieg:

Gwoździe ocynkowane i miedziane łączymy ze sobą gumką po dwa. W owoc wbijamy
gwoździe miedziane i gwoździe ocynkowane, tak aby nie stykały się  one we wnętrzu
owocu. W każdym owocu musi być jeden gwóźdź miedziany i jeden ocynkowany.
Za pomocą krokodylków podłączamy do gwoździ izolowany przewód i łączymy z diodą
LED obiegiem zamkniętym. W ten sposób stworzyliśmy ogniwo chemiczne. Możemy teraz
zobaczyć, że w naszym układzie pojawiło się napięcie. Dioda LED zaświeciła.


Wnioski:

Doświadczenie pokazuje, że niektóre warzywa i owoce mogą być użyte jako żródło prądu.
Dioda zaświeciła się ponieważ przez układ popłynął prąd.

                          Jak to się dzieje, że w drucie płynie prąd ?

Prąd to uporządkowany ruch elektronów z obszaru, gdzie jest ich  "za dużo". Na jednym gwoździu powstaje nadmiar elektronów- gwóźdź cynkowy, które drutem popłyną do drugiego gwoździa - miedzianego. Reakcje chemiczne przebiegające w odpowiednio dobranych
układach mogą powodować przepływ prądu. Układ taki pozwala na zamianę energii
chemicznej na elektryczną i jest nazywany ogniwem. Ogniwa składają się z dwóch
odpowiednio dobranych przewodników metalicznych ( w naszym przypadku gwoździ
miedzianych i cynkowych) zanurzonych w roztworze elektrolitu  (u nas są to soki owoców
i warzyw).

Dioda LED 

Dioda emitująca światło zwana również diodą elektroluminescencyjną. Kolor światła LED
zależy od rodzaju materiału półprzewodnikowego.
Diody te mogą emitować światło o barwie czerwonej, żółtej,
pomarańczowej, zielonej i niebieskiej. Zalety diody LED to:
  • mały pobór prądu
  • mała wartość napięcia zasilającego
  • małe rozmiary
  • duża trwałość
Dobrze się sprawdzają jako oświetlenie dekoracyjne, sygnalizacyjne i w latarkach.


 

czwartek, 1 marca 2012

CIECZ CZY CIAŁO STAŁE ?

                                                                                                                                        
                                                                      
Dzisiaj na lekcji przyrody zaprezentowałem doświadczenie o cieczy nieniutonowskiej. Było trochę bałaganu, bo każdy dostał swoją porcję tej niezwykłej mieszaniny. 
Ciecz nieniutonowska to  płyn, który przeczy prawom fizyki. W spoczynku, bez działającej na niego żadnej siły zachowuje się jak zwykła ciecz, ale gdy tylko dostarczymy mu jakąś energię, np. poprzez nacisk, ciecz ta zachowuje się jak ciało stałe.

Do wykonania doświadczenia są potrzebne:
  • miska
  • szklanka
  • łyżka
  • woda
  • mąka ziemniaczana                                                            
Wykonanie:

Należy wymieszać mąkę ziemniaczaną z wodą w odpowiedniej proporcji. Najlepszym sposobem jest wsypanie mąki do miski i dolewanie wody oraz mieszanie całej zawartości. Wody dolewamy tyle aby mieszanina nabrała odpowiedniej konsystencji. Powinna sama spływać z łyżki jak gęsta ciecz. Wytworzenie cieczy nieniutonowskiej , to tylko początek zabawy. Teraz można z nią zrobić bardzo ciekawe rzeczy.




                                      Płyn nieniutonowski zachowuje się tutaj jak ciecz

Gdy dostarczymy mu energii zachowuje się jak ciało stałe. Najlepszym sposobem na sprawdzenie tego jest uderzenie czymś w ciecz, można np. złożoną pięścią. Im mocniej uderzymy, tym płyn robi się twardszy.   
                         

Kolejną ciekawą rzeczą jest zrobienie z tej cieczy kulki. Wystarczy wlać trochę płynu do ręki 
i turlanie jej obiema rękami jak zwykłej kulki. Dopóki będziemy to robić, ciecz będzie się      
zachowywała jak kulka wykonana ze stałego materiału np. plasteliny. Gdy tylko przestaniemy ją ściskać spłynie nam między palcami.                                                                                       
                                                                                    



Doświadczenie jest proste i każdy może je zrobić w domu.                                                       

                                    Życzę miłej zabawy !

sobota, 25 lutego 2012

ŚNIEG




Gdy wyjrzałem dziś rano za okno, spotkała mnie miła niespodzianka – padał śnieg. Wszystko pokryło się białym puchem.




JAK POWSTAJE ŚNIEG ?


Płatki śniegu powstają w chmurach, gdzie znajduje się duże nasycenie pary wodnej. Przy ujemnej temperaturze i obecności jakiegoś centrum krystalizacji (drobinki kurzu, cząsteczki dymu czy pyłki kwiatów) rozpoczyna się na nim kondensacja cząsteczek wody i tworzenie kryształu, który w zależności od temperatury i wilgotności powietrza w chmurze może przybierać różne kształty. Zazwyczaj są to sześcioramienne symetryczne gwiazdki, ale mogą też mieć kształt igieł, słupków, płytek czy nieregularnych brył.

Podczas opadania na ziemię kryształki wraz z zamarzniętą parą wodną łączą się, rosną i formują sześcian foremny (płatek śniegu). Mówi się, że nie ma dwóch takich samych i właściwie jest to prawda. Choć są tak małe, to różnią się między sobą niewidocznymi dla nas cząsteczkami.



W momencie powstawania pokrywy śnieżnej ważnym czynnikiem, który ją kształtuje jest temperatura:



ILE WAŻY ŚNIEG ?



poniedziałek, 20 lutego 2012

NAUKA



      013.gif         

                "Słyszałem i zapomniałem.

                  Widziałem i zapamiętałem.

                  Zrobiłem i zrozumiałem."

                                                                                                    (Konfucjusz)

niedziela, 19 lutego 2012

WITAM !

Witam wszystkich po długiej nieobecności. U mnie nic się  nie zmieniło, oprócz tego, że chodzę już do klasy V.  Nadal interesuję się chemią i uwielbiam wykonywać różne doświadczenia. Drugą moją pasją stała się informatyka. Chciałbym ponownie wziąć udział w konkursie  - "NAJLEPSZY BLOG PISANY PRZEZ MŁODEGO NAUKOWCA". Biorąc udział w takim konkursie można się świetnie bawić i wiele nauczyć. Na blogu będę zamieszczać
opisy doświadczeń wykonanych przeze mnie na lekcjach
lekcjach przyrody lub w domu oraz różne ciekawostki nie tylko przyrodnicze.

              Zapraszam wszystkich do lektury mojego bloga.

                                                                                                                                   Piotr