Wczoraj byłem z tatą w sklepie i w naszym koszyku, oprócz innych produktów, znalazły się drożdże. Po co tacie drożdże? Pewnie będzie piekł ciasto, a może pizzę? Oczywiście z ciasta nic nie wyszło, bo do drożdży dobrałem się ja.

Drożdże pod mikroskopem
Potrzebne będą: drożdże w ilości dwóch łyżeczek, ciepła woda, 3 łyżeczki cukru, balon, kolba stożkowa albo butelka po soczku.
Wykonanie:
- do butelki wsypujemy drożdże i zalewamy 50ml ciepłej wody
- następnie dodajemy cukier i całość mieszamy
- na otwór butelki naciągamy balonik, tak aby szczelnie zatykał butelkę
Obserwujemy wzrost drożdży, podczas którego wydziela się dwutlenek węgla. Gaz będzie dostawał się do balonika powodując jego powiększanie się. Jeśli chcemy przyspieszyć wzrost to możemy wstawić butelkę do ciepłej wody.

Drożdże rosną a balonik napełnia się gazem
Dziękuje bardzo za opis tego doświadczenia, bardzo przydało mi sie do pracy na biologie :D
OdpowiedzUsuń